czwartek, 14 listopada 2013

KONKURS - Kuchnia orientu

Po raz kolejny zapraszam Was na konkurs kulinarny.




Jak Azja długa i szeroka tak urozmaicona jest jej kuchnia. Ta dalekowschodnia to nie tylko chińska, ale szereg innych różniących się specyfiką. W związku z tym dzięki uprzejmości sklepu internetowego PrzepisyChinskie.pl możemy wziąć udział w konkursie, którego tematem będzie kuchnia azjatycka.
Trzy pierwsze miejsca będę uhonorowane bonami do wykorzystania na zakupy w sklepie sponsora.
1 miejsce - 50zł
2 miejsce - 30zł
3 miejsce - 20zł
Warunkiem udziału w konkursie jest umieszczenie bannerka akcji pod przepisem oraz zgłoszenie go na stronie akcji:
http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/smak-orientu-konkurs
Biorąc udział w konkursie autor zgadza się na umieszczenie jego przepisu w serwisie ChinskiePrzepisy.pl


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Pączki z kwiatami cukinii

U babci na działce tyle cukinii, że nikt nie nadąża z jakimkolwiek przetworzeniem. Nazrywałem trochę kwiatków, które są używane np. we włoskiej kuchni. Sama akcja wkładaniu kwiatków do pączków nie jest nowa, bo w naszym kraju uznawane za prawdziwe są te, wypełnione ucieranymi z cukrem płatkami róży. Bardzo podobne są chińskie pączki, które nie są co prawda smażone tylko robione na parze, ale z podobnego ciasta i wypełnione kwiatami lotosu.

Składniki:
 - drożdże
 - woda
 - cukier
 - kwiaty cukinii

Wykonanie:
Drożdże rozrabiamy w małej ilości ciepłej wody. Najlepsza temperatura to taka, w której możemy trzymać rękę. Dodajemy cukier, łyżeczkę mąki i czekamy chwilę aż się coś ruszy :) Dosypujemy mąki, dolewamy wody i cukru i ugniatamy ciasto. Odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy aż urośnie.
Bierzemy kawałki ciasta, wsadzamy w nie kwiaty, formujemy kulki i smażymy na głębokim oleju.

Kwiatożercy 2013

niedziela, 14 lipca 2013

Pikuantne Rozkosze

Cropper usiadł niechętnie i spojrzał na pierwszą stronę. Potem odwrócił ją i zaczął czytać drugą. Po chwili wysunął szufladę, wyjął linijkę i przyjrzał się jej w zadumie.
— Właśnie przeczytał pan o Zupie z Bananową Niespodzianką — domyślił się Kozaberger.
— Tak!
— Niech pan zaczeka, aż pan dojdzie do Nakrapianego Ptaszka.
— Moja babcia piekła kiedyś Nakrapianego Ptaszka.
— Nie według tego przepisu — oświadczył Kozaberger z absolutnym przekonaniem.
Cropper przerzucał kartki.
— Do licha! Myśli pan, że coś z tego naprawdę działa?
— A kogo to obchodzi? Proszę iść zaraz do gildii i zatrudnić wszystkich wolnych grawerów. Najlepiej tych w starszym wieku.

Terry Pratchett "Maskarada"

Spicy Spotted Dick - czyli w bardzo delikatnym tłumaczeniu (ja bym to zrobił inaczej:) ) Nakrapiany Ptaszek. Danie zamieszczone w fikcyjnej książce kucharskiej pod tytułem "Pikuatne Rozkosze" napisanej przez Nianię Ogg bohaterkę osiemnastej części (i nie tylko) z serii Świata Dysku stworzonej przez Terry'ego Pratchett'a. Nie będę tutaj, co jest typowe dla Coelhowców, wynosił jego książek do rangi powieści psychologicznych. Powiem tylko tyle, że czyta się to tak samo dobrze jak książki o młodym czarodzieju w okularach, z tym, że z tych można wynieść więcej, o ile oczywiście ktokolwiek dowie się z nich czego jeszcze nie wiedział :)
W związku z tym, że gotowanie cieszy się ostatnio ogromną popularnością, a także zainteresowaniem dotyczącym owej fikcyjnej książki kucharskiej postanowiono stworzyć "Nanny Ogg's Cookbook". Podaję tytuł oryginalny ponieważ nie doczekaliśmy jeszcze polskiego wydania. Tam właśnie zamieszczono przepis na Spicy Spotted Dick.

Skladniki:
- pół szklanki mąki
- pół szklanki bułki tartej
- szklanka pokrojonej w kostkę bułki
- pół szklanki cukru
- pół szklanki rodzynek, jagód lub porzeczek
- cynamon
- pieprz (musi być trochę pikanterii)
- imbir 
- gałka muszkatołowa
- łyżka kaszy manny
- 3 łyżki oleju
- woda


Wykonanie:
Wszystkie suche składniki mieszamy ze sobą. Dodajemy olej i tyle wody, aby uzyskać konsystencję gęstego ciasta. Formujemy kształt...walcowaty. Zawijamy w papier do pieczenia, ale tak aby zostało trochę luzu, gdyż jak na prawdziwy ptaszek przystało trochę nam urośnie :)
Do garnka wkładamy talerz do góry dnem. Kładziemy na nim nasze zawiniątko. Dolewamy trochę wody na dno i gotujemy godzinę pod przykryciem.
Idealne ze śmietaną.
Karteczka oznacza, że danie zostało zgłoszone do konkursu.

Jagodowo Nam edycja 5!

środa, 1 maja 2013

Kluay Khaek i podsumowanie konkursu

Uff. Trochę mnie nie było ze względu na to, że chciałem podsumować konkurs w postaci wpisu, a całe zamieszanie z nim związane trwało dłużej niż się spodziewałem :) Sponsor jakim był sklep PrzepisyChińskie.pl stanął na wysokości zadania i ufundował nagrody dla zwycięzców. Oto lista nagrodzonych dań:
I miejsce
Chińskie pierożki Dim Sum z mieloną wołowiną, kolendrą i imbirem
II miejsce
Zielony stir-fry z kurczakiem i nutką chilli
III miejsce
szarańcza, baozi, cream corn czyli azjatyckie jedzenie uliczne
Wszystkim gratuluję i zapraszam do kolejnej zabawy, już niebawem ;)

W związku z tematem deser z mojego ulubionego zakątka świata. Oryginalnie przygotowywany z mąki ryżowej, ale modyfikujemy go na europejskie potrzeby ;)

Składniki:
 - mąka
 - woda
 - banany

Wykonanie:
Z mąki i wody robimy gęste naleśnikowe ciasto, w którym moczymy banany, a następnie smażymy je na głębokim oleju.



Studenckie gotowanie II - odsłona wiosennaOrganizator: awodwanrazc


wtorek, 26 lutego 2013

Pieczone jabłka i KONKURS Z NAGRODAMI

Pieczone jabłka, niby tylko podgrzane mocniej jabłko. Z piekarnika nie wychodzi tak dobrze jak z dochówki, tyle, że w związku z coraz mniejszą popularnością pieców kaflowych, ciężko o taką w okolicy. Można skonstruować urządzenie do pieczenia jabłek tak jak ja to zrobiłem. Składa się ono z małej doniczki, podstawki pod doniczkę i większej doniczki :) Większą przecinamy w połowie wysokości i wycinamy trójkątne otwory, aby wpadało nam tamtędy powietrze potrzebne dla ognia. Na nią kładziemy podstawkę i przykrywamy mniejszą doniczką. Pod podstawkę umieszczamy źródło ognia np. 3 podgrzewacze. Na podstawkę kładziemy jabłko i przykrywamy mniejszą doniczką.


Tak skonstruowane opiekacze możemy sobie postawić na stole i będą całkiem ładnie wyglądały. W zależności od tego jak starannie zostały wykonane :)

Składniki:
- jabłko
- płatki owiane
- cynamon
- cukier (opcjonalnie)



Przy okazji chciałbym zaprosić wszystkich do konkursu, gdzie dzięki sponsorowi jakim jest sklep http://www.przepisychinskie.pl/ można wygrać całkiem ciekawe nagrody. Serdecznie zapraszam do udziału!

Jedzenie uliczne czyli azjatycki fast food

Wykonanie:
Jabłka obieramy i wydrążamy, aby się pozbyć gniazd nasiennych. Wsadzamy do środka płatki owsiane pomieszane z cynamonem i ewentualnie cukrem. Wkładamy do opiekacza i czekamy :)

W związku z tym, że w składzie jest cynamon, który ma właściwości rozweselające i powoduje lepsze ukrwienie przepis bierze udział w akcji:
Gotujemy z afrodyzjakami

czwartek, 14 lutego 2013

Kartofelki marcepanowe

W związku z tym, że luty jest miesiącem, w którym przypadają dni związane z dotkniętymi ciężkimi chorobami w Dniu Chorych na Epilepsję, a przed dzień Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem Dzieciństwa umieszczam przepis na deser, który ze względu na swój zapach kojarzony jest z walką z rakiem, niestety niedozwolony w stosowanej u chorych na padaczkę diecie ketogennej.

Składniki:
- 1,5 szklanki cukru pudru
- łyżka margaryny
- 1 szklanka mąki
- ⅓ szklanki wody
- aromat do ciasta migdałowy
- kakao



Wykonanie:
Wodę z margaryną podgrzewamy i dodajemy cukier, mąkę i aromat. Ugniatamy na równomierną masę, formujemy kulki i obtaczamy w kakao.

Wegański karnawałOrganizator: Magdalena

Studenckie GotowanieOrganizator: michalina

Szybkie ciasta - edycja karnawałowa

środa, 6 lutego 2013

Smażone pierożki z marcepanem czyli tłusty czwartek

Jutro kolejna świecka tradycja i tak oto piekarze i cukiernicy niezależnie od wyznania zjednoczeni pod jednym sztandarem jakim jest polski złoty, zasypią rynek wypiekami. Ubiegłoroczne testy pokazały, że jedna z sieci handlowych doszła do takiej perfekcji w robieniu pączków, że robią prawie tak dobre jak jedna ze słynnych cukierni. Naturalnie dużo tańsze :) Ja postanowiłem z tej okazji przygotować coś po swojemu.

Przy okazji wywiad jaki w wigilię został puszczony w polskim radio, a którego kopię udało mi się otrzymać :)


Składniki:
- 3 szklanki mąki
- szklanka wrzącej wody
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 szklanki kaszy manny
- pół kostki margaryny
- 6 łyżek cukru pudru
- pół szklanki zimnej wody
- aromat do ciasta migdałowy


Wykonanie:
Z kaszy manny, margaryny, cukru pudru i zimnej wody wyrobić jednolitą masę, do której należy dodać aromatu do ciast. Do mąki dodać wrzącą wodę i wyrobić ciasto. Dodać proszku do pieczenia i dalej wyrabiać. Ciasto rozwałkować, wykrawać kółka za pomocą szklanki, ładować do środka masę z kaszy, zakleić i smażyć na głębokim oleju.

Awangarda SmakuCiastka na jeden kęs - NAGRODA

niedziela, 27 stycznia 2013

Czekolada

W związku z tym, że za oknem mróz przekroczył granicę - 10, tym razem coś typowo rozgrzewającego i to w wersji de lux :) czyli takiej jak podają w droższych kawiarniach. Przez droższe mam na myśli znajdujące się w ciągach w centrach miast :) Powinno być tak, ze rozpuszcza się kawałki czekolady w mleku. Im więcej czekolady, tym bardziej gęste, a co za tym idzie bardziej ekskluzywne. Teoria teorią, ale po zderzeniu z brutalną rzeczywistością praktyka wygląda inaczej. Dziś ujawniam sekret czekolady wartej 10 zł :)

- budyń czekoladowy
- kakao


Wykonanie:
Właściwie robimy budyń według opisu na opakowaniu z tym, że dodajemy 3 razy więcej mleka i zanim wlejemy rozpuszczony w zimnym mleku bydyń, dodajemy 4 łyżki kakao. Oczywiście, każdy znawca czekolady powie, że to rozwodniony budyń. Ja też tak mówię, ale całe rzesze ludzi nie widzą chyba różnicy :)

Studenckie GotowanieOrganizator: michalina

Zimowe szaleństwa

niedziela, 6 stycznia 2013

Makiełki czyli przepis czytelniczki

Przepis przywędrował od Natalii ze Szczecina, a właściwie ma dalsze pochodzenie.

Jako wierna fanka bloga i wiecznie w depresji, skoro bezustannie gotowa do pieczenia i gotowania z cukrem w roli głównej, postanowiłam odwazyć się i wesprzeć Autora o swój przepis.

Przepis nie jest do końca mój, bo babciny. Ale sprawodzony. Babcie obie wschodnie, spod Wilna. piekly jako ciastka, zawsze tonami. Tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Przez ilość zwykle były deserem aż do Nowego Roku.
Jedna babcia mówiła na to klocki druga babcia mówiła na to buluki, a mama gulki.
Ja zawsze reagowałam na hasło makiełki, bo tak o tym mówili wszyscy też zamiennie.

Składniki:

400g maki tortowej
100g cukru / miodu / słodu
40g drożdży świeżych
20g oleju
200g wody
maku na oko - ja daję dużo


Wyrobić jak zwykłe drożdżowe ciasto i pokroić w kosteczkę albo jak leniwe pierogi na oprószonej mąką desce.

piec w 150st ok 10-12 min aż się zarumienienia
pierwsza partie można wstawić do zimnego piekarnika, im cieplej tym bardziej wyrośnie przecież :)

Z czasem czerstwieją i wysychają ale nie wpływa to na walory smakowe, jedynie na plus. Nie zdarzyło mi się,żeby się popsuły, zawsze trzymaliśmy je w misce lub na talerzu na stole.
W smaku lekko słodkie, super do herbaty.

Makowce, makowe, maczki, z makiem,...Organizator: Katarzyna

Wegańskie ŚwiętaOrganizator: WeganNerd

Studenckie GotowanieOrganizator: michalina

Wegański karnawałOrganizator: Magdalena

Ciastka na jeden kęs - NAGRODA