Desery na depresję to kolejna odsłona Kryzysowej Książki Kucharskiej. Tym razem skupiam się na deserach, które w czasie depresji ekonomicznej pozwolą nam osłodzić trochę życie. Przepisy będę umieszczał trochę rzadziej, bo co za dużo to nie zdrowo :), ale zachęcam do regularnego sprawdzania.

O MNIE

Jestem z wykształcenia ekonomistą. Ekonomia to nauka o gospodarowaniu w warunkach ograniczonych zasobów, dlatego postanowiłem odnieść się w ten sposób do kuchni. Dotknięty przez wiele doświadczeń, z których największy wpływ wywarło oderwanie od posiłków serwowanych przez rodzicielkę (tzw. "cyca":) ), wykorzystuję je do procesu tworzenia moich dań :)
Od tej pory uczestniczę w mniejszych bądź większych imprezach kulinarnych jak warsztaty, pokazy czy Kuchnie Społeczne. Prowadzę warsztaty gotowania i jestem laureatem wielu konkursów, w tym zostałem mistrzem Śląska w grillowaniu i reprezentowałem ten region na finałach w Ustce.

Wzrost 
185 cm
Waga
82 kg
Kolor włosów 
Ciemny
Kolor oczu
Jasny - raczej niebieski
Ulubiony kolor
Czarny
Ulubiona książka 
"Dumki Jacoba"
Ulubiony film 
"Visitor Q"
Ulubiona gra komputerowa 
Syndicate (ta z 1993)
Inspirująca postać fikcyjna 
Hannibal Lecter
Inspirująca postać prawdziwa  
Ed O'Neill
Ulubione zwierzę 
Dzik
Ulubiony kwiat 
Kalafior
Ulubiony ninja
Jubei
Ulubiony Jedi
Aayla Secura
Ulubiony X-Man
Gambit
Ulubiona aktorka:
Kendra Lust 
Ulubiona kuchnia: 
Wschodnia  - od Wisły do Pacyfiku :)
Ulubiony dodatek do pizzy
Karczochy
Ulubiony dodatek do kanapek
Słodki sos chilli
10 sposobów na użycie ołówków w kuchni
Podstawka pod gorący garnek
Włączenie\wyłączenie sprzętu kuchennego z wyłamanym przyciskiem
Podrapanie się w sytuacji kiedy ma się ręce w cieście
Pałeczki do japońskiego jedzenia
Prowizoryczny trzon do narzędzi kuchennych
Dekoracje na patyku
Patyczek do sprawdzania stanu upieczenia ciasta
Patyk do jabłka na owoców na patyku w polewie
Przyrząd do dziurek w kluskach śląskich – drugą stroną, o ile ma gumkę
Rozpalanie pod kuchennym piecem
Zawsze można dać komuś "po łapach" jak nam będzie do garnków zaglądał :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz