Desery na depresję to kolejna odsłona Kryzysowej Książki Kucharskiej. Tym razem skupiam się na deserach, które w czasie depresji ekonomicznej pozwolą nam osłodzić trochę życie. Przepisy będę umieszczał trochę rzadziej, bo co za dużo to nie zdrowo :), ale zachęcam do regularnego sprawdzania.

piątek, 26 sierpnia 2022

Yiaourti me meli

Greckie danie na bazie jogurtu. Jogurt odgrywał bardzo ważną rolę w kuchni starożytnej Grecji i Grecy lubią twierdzić, że to oni wymyślili, ale jego historia jest znacznie starsza. Danie idealne na grecką pogodę.
Jogurt kupiłem wyjąłem z kosza z żywnością o zbliżającym się terminie ważności, a miód i orzechy dostałem w prezencie. 

Składniki:

- jogurt
- orzechy włoskie
- miód


Wykonanie:

Jogurt wlewamy do pojemnika. Posypujemy orzechami i polewamy miodem. Podawać mocno schłodzone :)


wtorek, 16 sierpnia 2022

Aroniowe milard

Dostałem 8 kg aronii, więc na pierwszy ogień francuski deser. Rodzaj placka, znany szerszej publiczności ze sztuki "Bóg mordu", która niewiele ludziom mówi do momentu aż powiem, że jej ekranizacją był film "Rzeź" Romana Polańskiego". Tyle, że tam był nazywany clafoutis :) Technicznie rzecz biorąc to duże ilości owoców zlepione ciastem naleśnikowym.

Składniki:

- mąka
- woda
- olej
- cukier
- aronie


Wykonanie:

Z mąki i wody robimy gęste, lejące się ciasto, które słodzimy i wrzucamy do niego aronie. Ogólnie chodzi, żeby tych aronii było bardzo dużo. Wlewamy masę do foremki a tą foremkę wkładamy do nagrzanego (180 stopni Celsjusza) piekarnika na jakieś 20-30 minut.


środa, 10 sierpnia 2022

Banana split

Na dzień 10 sierpnia przypada dzień banan split, bardzo prostego deseru, który został wymyślony na początku XX wieku, a który jest jedną z kości niezgody pomiędzy sąsiadującymi ze sobą stanami USA - Ohio i Pensylwania, które przypisują sobie jego wynalezienie. Najczęściej spotykana forma to banan, 3 gatunki lodów - biały, brązowy i czerwony, bita śmietana i wiśnie, ale dopuszczane są inne wersje. Ja zrobiłem tylko brązowe, bo Ryszard Rynkowski mówił, że tak lubią dziewczyny ;)

Składniki:

- banan
- 3 gałki loda
- dodatki


Wykonanie:

Banana przekrajamy wzdłuż. Wkładamy 3 gałki lodów, a na wierzch dajemy ulubione dodatki.


poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Affogato

Z okazji ciężkiego poniedziałku. Wszystkie poniedziałki są ciężkie, ale mój jest ciężki bardziej, bo po urlopie, dlatego sama kawa nie wystarczy. Nie dość, że po urlopie, to jutro wracają upały, dlatego trzeba dowalić do kawy gałkę loda. Nie jest to nic odkrywczego, bo podają takie we Włoszech. Nikt nie wie od kiedy, ale nie wcześniej niż XX wiek, kiedy wynaleziono ekspres do kawy.
Affogato jest przedmiotem ciągłej debaty, czy jest to napój, czy deser. Na potrzeby bloga jestem #teamdeser.

Składniki:

- bardzo mocna kawa
- gałka loda


Wykonanie:

Gałkę loda wrzucamy do szklanki i zalewamy kawą. Można zimną, można ciepłą, ale jak zalejecie ciepłą to Wam zdjęcie nie wyjdzie :)
Niezależnie czy kupimy napój, czy deser, sposób postępowania jest taki sam. Najpierw jemy loda, a potem zapijamy dosłodzoną przez rozpuszczający się lód kawą.


poniedziałek, 25 lipca 2022

Brioche con gelato

Lody w bułce. Sycylijski deser. Mówi się, że Włosi też chcieli mieć popularną na całym świecie amerykańską kanapkę lodową, ale nie maja odpowiednich rozmiarów ciastek, dlatego musieli wsadzić lody do bułki. Efekt końcowy podobny, czyli buła nasiąka lodami i ma super smak.
Nie jest to nic nadzwyczajnego i odkrywczego, że ten deser jada się w gorące dni, natomiast często jada się go na śniadanie, także jest idealny na upalny poniedziałek, w którym trzeba osłodzić sobie fakt, że weekend właśnie się skończył.

Składniki:

- bułka, najlepiej słodkawa, ja użyłem do burgera
- ulubione lody


Wykonanie:

Bułkę kroicie na dwie okrągłe połówki i wkładacie między nie lody, a także inne ewentualne ulubione dodatki :)


środa, 20 lipca 2022

Stefan K.

Z jakiegoś powodu to ciasto niektórzy nazywają Stefanką, ale z prawdziwą Stefanką ma niewiele wspólnego. Zastanawiałem jak je nazwać. Chciałem coś w stylu - kryzysowa Stefanka, ale Maciej z pracy, bo tam je właśnie zaniosłem, wymyślił Stefan K, co zdecydowanie lepiej oddaje ducha tego ciasta, bo Stefan K. był znanym w Warszawie gangsterem, operującym jak większość tego typu gangsterów w latach 90-tych, kiedy organy ścigania były nieudolne, a zysk łatwy i to właśnie z tego okresu znam to ciasto. Kolejnym argumentem przemawiającym za tą nazwą jest to, że Stefan K. miał pseudonim operacyjny "Ksiądz" i choć pazerność miał iście kapłańską, to jednak święceń nie miał. Podobnie tu, jeśli chodzi o samą produkcję ciasta, to, pomijając lekko inny dobór składników, jest ona zbliżona do kremówki, a te właśnie kojarzą się z księżmi. 
Zdjęcie słabe, bo na szybko z pracy.

Składniki:

- herbatniki
- szklanka kaszy manny
- litr jakiegoś mleka
- szklanka cukru
- 2 łyżki kakao
- kostka margaryny
- polewa czekoladowa


Wykonanie:

Herbatnikami wykładamy dno blachy, dlatego lepiej żeby była prostokątna.
Mleko wlewamy do garnka, dodajemy pokrojoną w kostkę margarynę, kaszę, cukier, kakao i doprowadzamy do wrzenia, cały czas dobrze mieszając. Kiedy będzie wrzało, gotujemy 3 minuty. Wylewamy masę na herbatniki i przykrywamy kolejną warstwą ciastek.
Przykrywamy polewą czekoladową.

poniedziałek, 11 lipca 2022

Dalgona coffee

Z uwagi na uwarunkowania kulturowe i nędzę pracowniczego życia, poniedziałek kojarzy się z kawą :)
Sposób podania kawy, wymyślony w drugim co do wielkości mieście w Korei Południowej w latach 60-tych ubiegłego wieku. Swoją nazwę zawdzięcza podobieństwo w smaku do ciastek dalgona, które wiele osób z zna ze sceny w serialu Squid Game. 
Swoją popularność jednakże zawdzięcza dwóm zdarzeniom. Pierwsze to mukbang  w wykonaniu aktora Jung Il-woo, który spożywał podczas niego właśnie taką kawę. Co to jest mukbang, wyjaśniałem tutaj, podczas własnego. Drugi to pandemia i kiedy instagramerzy nie mogli wrzucać zdjęć z podróży i restauracji, zaczęli wrzucać fotografie ciekawego jedzenia, własnoręcznie przygotowanego. Wszelkie portale społecznościowe zalały filmiki z ręcznego ubijania kremu, gdzie, aby takowy powstał, należy wykonać około 400 ruchów. Pandemia to w ogóle był czas braku zaufania do technologii. Ja jednak ubiłem korzystając z dokonań nauki :)
Zdjęcie wykonałem z wszelkimi prawidłami sztuki instagramerskiej, dorzucając jeszcze jakąś książkę w tle :)

Składniki:
- jakieś mleko
- 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżki zimnej wody
- 2 łyżki cukru


Wykonanie:

Mieszamy ze sobą kawę, cukier, wodę i miksujemy na krem. Początkowo nic nie wskazuje, że to będzie kremem, ale przemiana jest tak nagła, jak wykipienie wody, kiedy dosłownie na chwilę się odwrócicie, bo zawartość garnka wygląda jak daleko od tego, że miałoby wykipieć.
Do szklanki wlewacie mleko, a górę uzupełniacie kremem. Musi być szklanka, bo w kubku słabo wygląda :)
Nie powiem Wam jak to pić właściwie, Powiem Wam tylko, że ten krem jest bardzo intensywny w smaku i jedzenie go bez mleka z dolnej warstwy jest dla koneserów :)